Rozważania

Rozważania

z uśmiechem odciśniętym w oczach
przewija się myśl dobra – przeurocza
że im bardziej staramy się byś lepszymi od innych
tym mniejsze szanse, że zostaniemy
Bożymi dobrymi – czyli świętymi

jak robak w robaczysku wnika do głębi pustki
tak tłuką się zagorzali zwolennicy wolności
co wiązać chcą Boga i pozbawiać Go pośród nas obecności
On zawsze obecny – niczym Go nie spętasz
chyba, że sam się odwrócisz
i już o Bogu nie pamiętasz

religia przeszkadza tym najbardziej
co deklarują się, że nie obchodzi ich wcale
jak możesz walczyć z Bogiem
o którym twierdzisz, że Go nikt nie znajdzie?

poukładaj rozsypane zabawki
przejrzyj zdjęcia i listów skrawki
lecz nie sam się do tego zabieraj
pozwól by Ktoś ci pomógł – dobrych rad pobieraj
niech ładne będą ładzone myli wyważone
przemyślane, serdeczne
przyjdzie czas
że będą przemodlone
a wtedy chociaż każdy z nas inaczej
przekonamy się, że idziemy w tę sama stronę
nie raz rozsypani, połamani
na zawsze poukładani i pojednani

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-09-05

dobrze jest, gdy jest dobrze
i gdy nie ma niepewności co zrodziło się z mądrości
w niepokoju pytań wielu i bez szybkiej odpowiedzi
uginają się pod nami nogi wiary w życiowej zamieci
skonstruowane myśli, zdania, wywody
ukorzyć się muszą wobec cudu stworzenia
okazuje się piękno niewypowiedziane
pamiętaj – masz duszę w drodze do odkupienia
które dokonało się w Jezusie
i dokonuje w tobie
gdy żyjesz w przyjaźni z Bogiem

zbieramy poranną rosę łez pogubionych nocą
złaknionych spotkania nie sędziów lecz ludzi z pomocą
jak jawnogrzesznicy jawnie skruszeni łaską
chcemy żyć dłużej niż wyrzuty sumienia
nawet te zapite i uciszane pracą
wyjść na światło dzienne ocienieni krzyżem
który nie jest kamieniem u szyi
lecz pozwala z Bogiem być bliżej

na 22 Niedzielę zwykłą w ciągu roku – Rok A
ks. Andrzej Hładki, Bogaczów/Koźla 2020-08-27 - 28

22 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Por. Ef 1, 17-18
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem,
abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 16,21-27
Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie

+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie.
A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku».
Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania ».

Oto słowo Pańskie.

KRZYŻ WSZĘDZIE NA CIEBIE CZEKA
„Twarda zda się dla wielu ta mowa: zaprzyj się sam siebie, nieś krzyż i naśladuj Jezusa. Lecz o wiele ciężej będzie usłyszeć ten ostateczny wyrok: „Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny” (Mt 25, 41). Ci, którzy teraz chętnie słuchają słowa krzyża i spełniają je, nie będą się obawiać głosu wiecznego potępienia. Znak krzyża okaże się, gdy Pan przyjdzie na sąd. Wtedy wszyscy słudzy krzyża, którzy upodobnili się życiem do Ukrzyżowanego, przystąpią z wielką ufnością do Chrystusa-Sędziego.
Dlaczego więc obawiasz się wziąć krzyż, który prowadzi do królestwa? W krzyżu zbawienie, w krzyżu życie, w krzyżu obrona przed nieprzyjaciółmi, w krzyżu źródło niebiańskiej słodyczy, w krzyżu moc ducha, w krzyżu radość serca, w krzyżu szczyt cnoty, w krzyżu doskonałość świętości. Poza krzyżem nie ma dla duszy zbawienia ani nadziei życia wiecznego. Weź więc swój krzyż i idź za Jezusem, a wejdziesz do żywota. „On cię poprzedził, dźwigając krzyż dla siebie” (J 19, 17), a umarł na nim dla ciebie, abyś i ty dźwigał swój krzyż i pragnął na nim umrzeć. Jeśli bowiem współumrzesz z Jezusem, z Chrystusem razem żyć będziesz; jeżeli staniesz się towarzyszem Jego cierpienia, będziesz także uczestnikiem Jego chwały.
Wszystko zamyka się w krzyżu, wszystko polega na umieraniu; nie ma innej drogi do życia i do prawdziwego pokoju wewnętrznego poza drogą świętego krzyża i codziennego umartwiania.”

TOMASZ A KEMPIS, ŚW. [Thomas Hemerken]; (ok. 1380–1471). Niemiecko-niderlandzki autor dzieł ascetycznych, jak Medytacje o Życiu Jezusa; przypisywane mu jest O naśladowaniu Chrystusa.
[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 455]

(grafika/foto) - autor: Angelo_Giordano
całość opracował ks. Andrzej Hładki

uśmiechnięci aniołowie na ziemi
pochowali demony złych nie zalet
zalatuje od nich truchłem grzechu
posypanym słodkim pudrem pół uśmiechu
takimi jesteśmy przyodziani w światło
zamienione w codziennej złości ciemny zamęt

tak bardzo potrzeba człowiekowi – wyższemu od aniołów
by nie był sam i życia nie kończył w otchłani grobu
klucze otrzymał Piotr u początków Kościoła
by na nim oparł się każdy nawrócony szukający Boga

miłosne spotkanie duszy ubranej ciałem
jest wyznaniem kochających się jak Amen

chodzeniem po linie nad przepaścią
jest uznanie siebie samych jako początku miłości
kto siebie za bóstwo stawia – nie ma w nim mądrości

błądzeniem na ślepo w ciemności
jest uznanie siebie samych jako nie godnych miłości
kto siebie za bardzo poniża – ubliża Bożej Mądrości

klucze podarowane w Kościele
są by otworzyć to co zamknęliśmy w ciele
<<bez serc, bez ducha>> tak marnuje się istnień wiele
dotknięci kluczem krzyża złączymy się ze Zbawicielem

ks. Andrzej Hładki, Bogaczów/Koźla 2020-08-20 - 21

wołała bezsilnie
- z siłą
wołała głośno
- chociaż uciszana
wołała z wiarą
- poganka
wołać można
jako niewierzący w Boga
- i spotkać GO
a można wołać
jako wierzący
- i stracić GO

****

dla każdego lecz nie każdy
Pan dał życie, pragnienia
i miłości plan odważny
lecz kto bez namysłu bierze
dla tego Jezus nie jest ważny

jakich trzeba obelg w życiu
i łez wylanych w ukryciu
by docenić skrawek nieba
i wiedzieć, że życiem podarowanym
cieszyć się trzeba

postawić na szali życia życie
jako zapłata i tak bezcennej chwili
doceniając tych co kochają skrycie
jak Kolumbowie serca
byśmy ich odkryli

na 20 Niedzielę zwykłą w ciągu roku – Rok A
ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-08-16

20 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Por. Mt 4, 23
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 15,21-28
Wiara niewiasty kananejskiej


+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.
Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami».
Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».
A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi».
On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom».
A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».
Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!». Od tej chwili jej córka była zdrowa.

Oto słowo Pańskie.

NIE OGLĄDAJMY SIĘ NA INNYCH
„Nie oglądajmy się tedy na innych. Wprawdzie modlitwy świętych mają bardzo wielką moc, pod warunkiem jednak, że staniemy się lepszymi... Tak więc, jeśli będziemy opieszali, nie znajdziemy ratunku przez drugich, ale jeśli będziemy czuwali, natenczas własnymi siłami potrafimy prędzej sami niż przez innych. Albowiem Bóg nam prędzej łaski pragnie udzielić niż innym, abyśmy starając się gniew Jego przebłagać, byli otwartymi i stawali się lepszymi. Tak zmiłował się nad niewiastą kananejską, tak zbawił cudzołożnicę, tak łotra, chociaż nie było żadnego pośrednika ani opiekuna.”

JAN CHRYZOSTOM [ZŁOTOUSTY], ŚW. (ok. 350–407). Pisarz grecki. Doktor Kościoła. Był największym mówcą Wschodu chrześcijańskiego, stąd jego przydomek „Złotousty”. Otrzymał doskonałe wykształcenie retoryczne u poganina Libaniosa, następnie, po pobycie na pustyni, został kapłanem i kaznodzieją w Antiochii, gdzie zdobył sławę świetnego mówcy. Wiele mów to komentarze do ksiąg ST i NT (listy Pawłowe). Tam powstał dialog O kapłaństwie. Dzięki sławie mówcy został powołany na arcybiskupa Konstantynopola, gdzie naraziwszy się dworowi cesarskiemu, został skazany na wygnanie. Przepędzany z miejsca na miejsce, chory, umarł z wycieńczenia ze słowami „Bogu za wszystko dzięki”.

[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 432n]

(grafika/foto) - autor: LisetteBrodey
całość opracował ks. Andrzej Hładki

splecione dobrocią myśli
wiankami dobroci kwitnące
są obecnością przepełnione, aż rozbłyśnie
tak blisko w sercu, w duszy ułożone
dotykalne pocałunki kochającej
słodkie, czułe, ufne, kojące
ich namiętność jest piękna
podnosząca na duchu i na ciele przenikająca
uśmiechają się do dobrych
Twych oczu – tak bym odczuł
że bliskość ukochanej
jest błogosławiona - uduchowiona
słuchająca i zachowująca
w sercu Serce kochane
Jezu zabierz od nas zamęt
daj nam kochać Twoją – już naszą
Mamę

na Uroczystość Wniebowzięcia NMP
ks. Andrzej Hładki, 2020-08-14 Koźla

głośny wicher histerii niesie myśli spaczone,
że nieważne co jest głoszone
ważne jak jest głoszone
zamiast dbać o wypłynięcie na głębię
dryfujemy po płyciźnie będąc mocni tylko w gębie
bądźmy mocni w Duchu
utwierdzeni w miłości Pana na życiowych falach
a nie miotani zmiennością emocji

nauki zdrowej nie zniosą
chorzy na zajadłość i pychę wyniosłą
przywiązani do zewnętrznych ozdób
do splendoru, na pokaz, jak najwięcej osób
musimy rozbić się o własne „ego”
chyba, że zawołamy „Panie ratuj nas!”
bo giniemy w grzechu – wybaw nas od Złego.
uratuj nas od nas samych podtapianych
we własnym zdaniu, w płytkich pomysłach zakochanych
uratuj nas po szyję w bagnie złości się taplających
ufnie teraz o miłosierdzie wołających

w Najświętszym Sercu Jezusa
jest dla każdego bezkres miejsca
lecz jeszcze wielu nieserdecznych
jako bezdomni nie mają o tym pojęcia

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-08-07


Ps.
po co uczyć się pokornie teologii
jeśli opłacalnie jest tworzyć swoją i uprawiać demagogię?
ten kto uczy się teologii potrafi słuchać
robi Bogu w sercu miejsce, aby Mu zaufać

na 19 Niedzielę zwykłą w ciągu roku – Rok A
ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-08-08

19 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Por. Ps 130 (129), 5
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Pokładam nadzieję w Panu,
ufam Jego słowu.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 14, 22-33
Jezus chodzi po jeziorze

+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.
Łódź zaś była już sporo stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.
Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!».
Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!».
A on rzekł: «Przyjdź!». Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!».
Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?».
Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym»

Oto słowo Pańskie.


Z JEZUSEM W ŁODZI
„Jeśli kiedyś wpadniemy w trudności nie do umknięcia, to pamiętajmy, że Jezus przynaglił nas do wejścia na łódź, chcąc, byśmy wyprzedzili Go na drugim brzegu. Jest bowiem rzeczą niemożliwą, aby ten, kto nie doznał fal i przeciwnego wiatru, osiągnął drugi brzeg. Następnie, gdy ujrzymy, że jesteśmy otoczeni przez liczne i ciężkie przeciwności, pomyślmy, przedzierając się przez nie z wielkim cierpieniem o tym, że nasza łódź znajduje się na pełnym morzu, a my jesteśmy miotami przez fale chcące, byśmy ulegli „rozbiciu we wierze” (1 Tm 1, 19) lub jednej z cnót. Lecz skoro ujrzymy, że Zły Duch uderza w to, czego dokonaliśmy, wiedzmy, że jest to wiatr przeciwny.
Jeśli więc tak cierpiąc, spędzimy trzy straże nocne – to jest pokusy ciemności – i w miarę sił będziemy starali się je przezwyciężyć i wystrzegać się ich, aby nie doznać „rozbicia w wierze” czy też innej z cnót, wtedy ufajmy, że gdy nastanie czwarta straż i gdy noc się posunie, a zbliży się dzień (Rz 13, 12), przyjdzie do nas Syn Boży, krocząc po morzu, aby je ułagodzić.”

ORYGENES (158–254). Pisarz grecki. Wielki egzegeta i genialny teolog aleksandryjski. Swymi pracami filologicznymi położył podwaliny pod egzegezę. Komentował Pismo św. w popularnych homiliach i uczonych komentarzach. Położył podwaliny pod teologię dogmatyczną (O zasadach), zwalczał pogan (Przeciw Celsusowi), pisał dzieła ascetyczne. Większość jego dzieł uległa zniszczeniu w późniejszych sporach dotyczących nie zawsze dobrze zrozumiałych treści dogmatycznych.

[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 425]

(grafika/foto) - autor: dexmac
całość opracował ks. Andrzej Hładki

o czym marzysz odpoczywając
gdy w słońcu się prażysz?
czego pragniesz, gdy zmierzasz szlakiem
górskich ścieżek, których cel odgadniesz?
kogo szukasz rozglądając się pilnie
po zapisanych literach pytań, które ułożył drukarz?
wdrukowaliśmy sobie, że się należy
życie, zdrowie, szczęście – co tylko kto powie
uznając się za właścicieli życia
bez refleksji Tego, który dał nam dar do odkrycia
stajemy z zadartymi nosami
z rękami – z zaciśniętymi pięściami
pieniąc się, że jesteśmy ograniczeni
czasem i przestrzenią opisywani
miłością i istnieniem w Bogu zakotwiczeni
czekamy na Jego wezwanie
gdy zawoła po imieniu
odpowiem: - oto jestem Panie
na sąd miłosierny
bo każdy inny będzie boleć w sposób niezmierny
Boże ja zawodzę
Ty jesteś wierny

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-08-01

 

można prosić o wszystko
nie wszystko jest warte by stracić trochę…

bezcenne Słowo, które stało się Ciałem
wyceniono na targu handlarzy wolności
siewcy chwastów mieniący się jako postępu piewcy
pod natchnieniem Zła spisują podłości
ubierając je w szaty szlachetności

kto trudzi się dla mądrości
nie pozwoli się zawrócić z jej drogi
choćby rzucali mu kłody bylejakości
głupota ma tłum krzykliwych zwolenników
szczególnie gdy przychodzi dzień wypłaty judaszowych srebrników
mądrość potrafi czuwać
modlić się nie wstydzi mimo kpin cyników
prostota mądrości nie lekceważy życia zawiłości
lecz odczytuje życie w całości
chrześcijanin nosi w sobie Ducha Świętego
albo daje się ponieść przez ducha Złego

na 17 Niedzielę zwykłą w ciągu roku – Rok A
ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-07-25

17 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Por. Mt 11, 25
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 13, 44-52
Przypowieści o skarbie, o perle i o sieci
+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.
Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».
«Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Zrozumieliście to wszystko?». Odpowiedzieli Mu: «Tak».
A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

Oto słowo Pańskie.


MIŁOŚĆ JEST PERŁĄ
„Sądzę, że miłość jest ową perłą, odkrytym skarbem i zakupionym przez tego kupca z Ewangelii, który znalazł jedną perłę i sprzedał wszystko, co miał, aby ją kupić (Mt 13, 46). Tą drogocenną perłą jest tedy miłość. Jeżeli jej nie masz, na nic to wszystko, co posiadasz. Jeśli natomiast ją tylko posiadasz, ona sama ci wystarczy. Teraz widzisz to dzięki wierze, ale kiedyś ujrzysz to wprost. Jeśli miłujemy Pana, choć Go nie widzimy, jak Go umiłujemy, gdy Go ujrzymy? Ale na jakim polu mamy ćwiczyć naszą miłość? W miłości braterskiej. Możesz mi powiedzieć, że nigdy nie widziałeś Boga, ale nie możesz mi powiedzieć, że nie widziałeś ludzi. Miłuj brata! Jeśli bowiem miłujesz brata, którego widzisz, będziesz mógł widzieć także i Boga, bo ujrzysz samą miłość, a Bóg mieszka w miłości.”

AUGUSTYN, ŚW. (354–430). Pisarz łaciński. Doktor Kościoła. Największy teolog starożytności chrześcijańskich. Pochodził z Afryki, otrzymał wykształcenie retoryczne. Po burzliwej młodości nawrócił się w Mediolanie pod wpływem św. Ambrożego – opis wydarzenia znajdziemy w autobiografii w Wyznaniach. Powrócił do Afryki, gdzie został biskupem w Hipponie i stał się przywódcą episkopatu afrykańskiego. Napisał bardzo wiele dzieł. Odegrał ważną rolę w formowaniu teologii Trójcy św., łaski, sakramentów, teologii historii, egzegezy. Jego mowy uderzają pięknem i prostotą. Wywarł i wywiera dotąd wielki wpływ na myśl europejską.

[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 402]

(grafika/foto)
autor: własne
całość opracował ks. Andrzej Hładki

dzień dobry
dzień dobry bardzo
dzień dobry tobie i sobie
ten dzień jest dobry by być dobrym
dzięki Bogu, który jest dobry
przypisuj dobro dobremu
zło zaś złemu
uwikłanie w intrygi i zakłamanie
zło nazywa dobrem, a dobro ośmiesza określając złem
bywają pokręcone nasze myśli
drogi prostymi też nie często bywają
bo zamiast radości z życia ulegamy próżności – jako pyszni
lecz dopóki wiem komu bije dzwon
wiem, że Pan – zbawia On
jest nadzieja uzdrowienia
zanim przyjdzie wieczny zgon

zostaw plany, tych co są jak plamy
rozlewających się w nieszlachetny swąd
kiedy szukają siebie oddalonych o lata świetlne stąd
ciemnymi sprawami zapadają się rwąc potokiem bólu prąd

zajaśnieć słońcem – uśmiechającym
zaśpiewać z ptakiem – fruwającym
zostać człowiekiem – kochającym
to zajęcie ciekawsze – bo intrygujące i lepsze
niż rzucać słowa na wiatr
i mącić nie tylko powietrze

zadanie dla mnie
i dla ciebie odkrywające
że w modlitwie są słowa powtarzające:
JEZU, UFAM TOBIE!
JEZU, UFAM TOBIE!
lecz w życiu - życiem na co dzień jest to niepokojące
że mówimy:
Jezu, ale ja bardziej
ufam sobie, a nie Tobie
JEZU, UFAM SOBIE

na 16 Niedzielę zwykłą w ciągu roku – Rok A
ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-07-18

16 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Por. Mt 11, 25
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 13, 24-43
Przypowieść o chwaście wśród zboża
+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.
A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc się wziął na niej chwast?”. Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”.
A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».
Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach».
Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło».
To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata».
Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście».
On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.
Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
Kto ma uszy, niechaj słucha!».

Oto słowo Pańskie.
BOSKIE ŻNIWO
„A gdy śpią ci, którzy nie postępują według przykazania Jezusa, który mówił: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie” (Mt 26, 41), szatan, który czatuje, dosiewa fałszywych nauk, nazwanych kąkolem, do myśli zwanych przez niektórych naturalnymi i do dobrego nasienia pochodzącego od Słowa. Według więc tego, pole to cały świat, a nie tylko Kościół Boży, ponieważ na całym świecie Syn Człowieczy rozsiewa dobre ziarno, zły natomiast – kąkol, to jest złe słowa, ze względu na szkodliwość nazwane „synami złego”. Ale przy końcu świata, zwanym „wypełnieniem wieku”, z konieczności nastąpi żniwo, aby postanowieni do tego aniołowie Boży zebrali błędy rozwijające się w duszy i wydali je na zniszczenie, rzucając na spalenie w to, co jest nazwane ogniem. I tak aniołowie Słowa i Jego słudzy zgromadzą z całego królestwa Chrystusowego wszelkie zgorszenie, znajdujące się w duszach i myślach, powodujących niegodziwość, i zniszczą je, wrzucając do pieca ognistego, aby spłonęło. Wtedy spostrzegą się ci, którym, gdy spali, zły zasiał złe ziarno; zapłaczą i wybuchną gniewem na samych siebie. To właśnie znaczy owo zgrzytanie zębów (Mt 13, 42) i dlatego zostało powiedziane: „Zgrzytali na mnie swoimi zębami” (Ps 35[34], 16). Wtedy w szczególny sposób zabłysną sprawiedliwi i nie różnorodnie, jak na początku, ale jak jedno słońce w królestwie ich Ojca.”

ORYGENES (158–254). Pisarz grecki. Wielki egzegeta i genialny teolog aleksandryjski. Swymi pracami filologicznymi położył podwaliny pod egzegezę. Komentował Pismo św. w popularnych homiliach i uczonych komentarzach. Położył podwaliny pod teologię dogmatyczną (O zasadach), zwalczał pogan (Przeciw Celsusowi), pisał dzieła ascetyczne. Większość jego dzieł uległa zniszczeniu w późniejszych sporach dotyczących nie zawsze dobrze zrozumiałych treści dogmatycznych.

[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 390n]

(grafika/foto) - autor: Medi2Go
całość opracował ks. Andrzej Hładki 

zaciekawione oczy zaglądają za chwilami
jeszcze ich nie ma – są przed nami
przyglądają się promieniom Słońca
dobrocią życzliwie ozłoconymi
tak odważnie by czerpać
z mądrości mądrych – byśmy byli zasłuchanymi
w tej chwili w rękach Maryi
nigdzie nie będziemy spóźnionymi
pozwólcie się Jej prowadzić ludzie z sercami udręczonymi
od słowa do Słowa
od życia do Życia wiecznego odkrycia
tak użyźniającymi łaskami
napojeni Ducha Świętego darami
obfitymi łaskami

ks. Andrzej Hładki - Koźla 11.07.2020

***

porozsypywane ziarna w końcu się zebrały
każde opowiada jakie je przygody spotkały
poukładaliśmy nasze plany
co „jest nasze” i co będzie w zapasie
tak pewni, że nic się nie zmieni
bo przecież swoją powagą to ustaliliśmy
a tu chwila nieuwagi – uwagi inaczej
i już nic nie jest nasze – i nie będzie raczej

jaki jest morał kolejnej rymo-bajki
<<kto ma uszy, niechaj słucha!>>
dopóki jest jeszcze głos wołający i odrobina sprawnego ucha
nie planuj w oparciu o piasek swojej ulotności
zastanów się czy widzisz innych spragnionych miłości
nawet wtedy, gdy czasami opanują nas na nich złości

Rozważanie na XV Niedzielę zwykłą w ciągu roku - Rok A
ks. Andrzej Hładki - Koźla 11.07.2020

15 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 13,1-23
Przypowieść o siewcy
+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:
«Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny.
Kto ma uszy, niechaj słucha!».
Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?».
On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza:
„Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli, ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”.
Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.
Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.
Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.
Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.
Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».

Oto słowo Pańskie.


WYGLĄDAMY TEGO, KTÓREGO WIERZĄCY NIE WIDZĄ
„Wielu proroków i królów chciało widzieć to, co wy widzicie, i nie ujrzeli, i słyszeć, co słyszycie, a nie słyszeli” (Mt 13, 17), aby i ich głos przyłączył się do tych, którzy mówią: „Ustaje dusza moja, dążąc ku Twemu zbawieniu”. A więc wtedy nie uciszyło się pożądanie świętych, ani teraz nie ucisza się w Chrystusowym ciele, którym jest Kościół, aż przyjdzie pożądany przez wszystkie narody (Ag 2, 8; Wulg.), jak to przyrzekł przez proroka. I dlatego mówi apostoł: „ Odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia; a nie tylko mnie, ale i wszystkim im, którzy umiłowali pojawienie się Jego” (2 Tm 4, 8). To przeto pragnienie, o którym jest mowa, powstaje z umiłowania Jego pojawienia się, o którym powiedziano: „Gdy się pojawi Chrystus, życie wasze, wtedy i wy z Nim pojawicie się w chwale” (Kol 3, 4).
W najstarszych dziejach Kościoła, przed narodzeniem z Dziewicy, byli święci, którzy pożądali przyjścia Jego przez wcielenie; w czasach natomiast po Jego wstąpieniu do nieba żyją święci, którzy pożądają Jego objawienia, gdy przyjdzie sądzić żywych i umarłych. I to pożądanie od początku aż do końca czasów nie ustało w Kościele ani na chwilę, jedynie wtedy, gdy Chrystus w ciele przebywał ze swymi uczniami. I tak głos całego ciała Chrystusa jęczącego w ciągu tego życia należy we właściwy sposób usłyszeć w słowach: „Ustaje dusza moja, dążąc ku Twemu zbawieniu i zaufałem Twemu słowu”, to jest w obietnicy, a nadzieja sprawia, że przez cierpliwość wyglądamy Tego, którego wierzący nie widzą.”

AUGUSTYN, ŚW. (354–430). Pisarz łaciński. Doktor Kościoła. Największy teolog starożytności chrześcijańskich. Pochodził z Afryki, otrzymał wykształcenie retoryczne. Po burzliwej młodości nawrócił się w Mediolanie pod wpływem św. Ambrożego – opis wydarzenia znajdziemy w autobiografii w Wyznaniach. Powrócił do Afryki, gdzie został biskupem w Hipponie i stał się przywódcą episkopatu afrykańskiego. Napisał bardzo wiele dzieł. Odegrał ważną rolę w formowaniu teologii Trójcy św., łaski, sakramentów, teologii historii, egzegezy. Jego mowy uderzają pięknem i prostotą. Wywarł i wywiera dotąd wielki wpływ na myśl europejską.

[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 381]

(grafika/foto)
autor: Free-Photos
całość opracował ks. Andrzej Hładki